Wolność wyboru

Tag: sąd pracy

I wtedy wchodzę ja… cały na biało.

Wiem że długo mnie nie było, jednak cały czas cierpliwie czekałem na przesyłkę, którą obiecałem się tu podzielić 🙂 Łatwo nie było, jak sami widzieliście firma, nie próbowała w żaden sposób wyjaśnić tej sytuacji nawet nie udawała że się stara, a już nawet próby ‘’wrobienia’’ […]

Ostatnia szansa

Nadszedł długo wyczekiwany dzień. Znów było troje świadków, w tym jeden, na którym najbardziej mi zależało. W końcu dowiem się o co tak naprawdę chodzi, co sprawdzono, i jakie wyciągnięto wnioski. Pierwsze do jakich doszli, a które było widać, to takie, że tym razem przysłali […]

Nie wiem, nie pamiętam, ja tu tylko sprzątam

Jak się domyślacie, do zawarcia ugody nie doszło, tym samym przyszło mi się stawić na kolejnej rozprawie w październiku. Zapowiedzianych było troje świadków, każdy z nich oczywiście miał opisać wydarzenia z własnej perspektywy a sąd miał podjąć decyzję czy dyscyplinarka była słuszna, czy też nie. […]

Rozdział drugi – Farsa

Rozdział drugi – Farsa

Wiedząc że moją sprawę podejmie Pani Mecenas ze związków, naprawdę byłem spokojniejszy. Po otrzymaniu adresu siedziby, oraz po wcześniejszym umówieniu stawiłem się na tak zwany dyżur. Oczywiście, musiałem znów zrelacjonować cały przebieg mojego zwolnienia, pokazać dowody, maile etc. Sprawa jak wiecie jest zawiła i sam […]